Msze Święte

w dni powszednie 18,30, w niedziele 8.00, 9.00 \ul.Słoneczna\, 10.30, 12,00, 18,30

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Wyjazd ministrantów do Małego Cichego 2012

Drukuj PDF

Jak co roku w ferie zimowe grupka ministrantów wraz z księdzem proboszczem Jakubem i panią Halinką wyjechała w góry. Tym razem zawitaliśmy do małej górskiej wioski Małe Ciche niedaleko Zakopanego. Mieszkaliśmy u miłych ludzi w dość dużym domku. Codziennie chodziliśmy do miejscowego, skromnego kościółka na mszę  świętą. Każdego dnia gospodyni  szykowała nam pyszne posiłki. Lepiej jeżdżący na nartach ministranci chodzili na największy stok w wiosce. Dla mnie ten stok był wyśmienity, zjeżdżanie sprawiało mi wielką przyjemność, gorzej było z noszeniem nart z domku prosto pod wyciąg. Pozostali chłopacy zaczęli szkolić swoje umiejętności narciarskie na łagodniejszym stoku i to na tyle ambitnie, że w końcu wszyscy zaliczyli najtrudniejszy stok. W połowie naszych wakacji w górach postanowiliśmy wybrać się do term w Bukownie Tatrzańskiej, gdyż zabrakło nam sił na dalsze wariacje na nartach. Mimo zmęczenia, wieczorem tego dnia i tak poszliśmy na narty. W ostatnich dniach coraz trudniej przychodziło nam noszenie sprzętu pod wyciąg, ale jakoś daliśmy radę. Każdy wieczór  spędzaliśmy wszyscy razem, graliśmy w karty lub w inne ciekawe gry. Bawiliśmy się przy tym super.
Ten wyjazd był bardzo udany, idealny na to by odpocząć od zwykłych codziennych spraw (w tym od szkoły)  oraz na to, by poznać się ze sobą bliżej.  Jestem zadowolony z tych wakacji i już czekam na następny obóz ministrancki na górskich stokach.

Autor: Piotr Roszyk