Msze Święte

w dni powszednie 19,00, w niedziele 8.00, 9.00 \ul.Słoneczna\, 10.30, 20.00

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Odpust parafialny 2010

Drukuj PDF

zdjęcie W dniu 28 kwietnia przypada liturgiczne wspomnienie świętej Joanny Beretta - Molla. Tego dnia odeszła ona do raju. W bliskości tej daty nasza parafia obchodziła swoje "imieniny". Jako, że był to pierwszy parafialny odpust, wpisał się on mocno w pamięć wiernych. 25 kwietnia obudził nas piękny, słoneczny poranek. Była to według kalendarza liturgicznego czwarta niedziela wielkanocna. Dla parafian ze Złotnik i Jelonka ta niedziela była niezwykła.

Suma odpustowa została odprawiona o godzinie 12.00. W procesji do ołtarza przez główne wejście kaplicy podążyli ministranci, ksiądz Proboszcz i nasz gość - Ksiądz z Gostynia. Ksiądz Proboszcz przedstawił głównego Celebransa, z którym łączą Go wspomnienia z okresu służby ministranckiej.

Kazanie wygłosił ksiądz Gość. Ukazując osobę naszej Patronki, zwrócił uwagę na Jej świętość - "taką normalną i naturalną" oraz na Jej ewangeliczne życie "pod wodzą" Dobrego Pasterza.

 

Mszę świętą, na którą licznie przybyli parafianie i goście, zakończyła procesja wokół kaplicy, wspólne odśpiewanie hymnu: "Ciebie, Boga, wysławiamy", błogosławieństwo i pieśń: "Boże, coś Polskę".

Na święto odpustowe przybyli zaproszeni księża. Niektórzy z nich odczuli trud budowania świątyni (kościoły: na os. Władysława Jagiełły pw. Matki Odkupiciela, na os. Bolesława Chrobrego - Opatrzności Bożej, Bazylika Miłosierdzia Bożego na os. Jana III Sobieskiego oraz kościół w Suchym Lesie pw. Najświętszego Serca Jezusowego są niedawno powstałymi świątyniami).

Zdając sobie sprawę z trudu duszpasterzy i wiernych, którzy osiągnęli zamierzony cel stawiając Dom Boży, głęboko wierzymy, że i nasz Ks. Proboszcz Jakub wraz ze swoimi "owieczkami" urzeczywistni plany budowy nowej świątyni. Niech zachętą do włączenia się wiernych w realizację czekających wszystkich zadań będą słowa parafianki, młodej uczennicy: "z takim Księdzem nie ma czego się bać."

Kilkugodzinny festyn, tak ze względu na dużą frekwencję wiernych, jak i na "zaangażowanie" w spożywanie pysznych ciast i grilowanych kiełbasek, ofiarne wykupienie 200 losów, za którymi "kryły się" niespodzianki, był w pełni udany. Głównym fantem loterii był rower, który w kulminacyjnym momencie festynu wylosowała młodziutka parafianka. Niektórzy z obecnych skorzystali z możliwości zakupu interesujących książek oferowanych na jednym ze stoisk festynu.

Święto Parafii wiąże się z odnową duchową. Możliwość uzyskania odpustu, w którym "ujawnia się Miłosierdzie Boże wobec żywych i zmarłych" daje wiernym szansę na uświęcenia siebie i pomoc zmarłym.

Już dziś cieszymy się na kolejny - przyszłoroczny festyn parafialny.

 

Autor: Ewa Zarębska

(zdjęcia z Odpustu...)